Zbieramy grzyby, już mamy trzydzieści słoiczków, a w lesie jest tak pięknie!
Ale nie o tym chciałam napisać.
Wczoraj byliśmy z Tymim na strychu i leżała tam
stara choinka. Tymi zachwycił się nią, a dziś rano, kiedy wszyscy leżeliśmy w łóżku
oznajmił przejęty:
- Zima idzie! Trzeba przynieść choinkę ze strychu!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz